wtorek, 16 sierpnia 2016

TAK / nie







"Dla każdego TAK musi istnieć jakieś NIE.
Wybór jednej rzeczy oznacza zawsze wyrzeczenie się czegoś innego.
Decyzje - jak powiedział kiedyś terapeuta F. Estess do swojego niezdecydowanego pacjenta 
- są bardzo kosztowne; kosztują cię wszystkie inne....
Decyzji zawsze towarzyszy wyrzeczenie.
Człowiek musi zrezygnować z pewnych możliwości - być może takich, 
które już nigdy więcej się nie nadarzą.
Decyzje są bolesne, bo oznaczają ograniczenie możliwości,
 a im bardziej możliwości są ograniczone, tym bliższy jest on śmierci."

/Irvin Yalom/

Myśl na dobranoc:....





"Wydaje mi się, że ludzie spędzają zbyt dużo czasu gapiąc się w ekran komputera,
a zbyt mało ....pijąc wino, całując się i tańcząc w świetle księżyca."
/Rachel Wolchin/

P.S.

"Uśmiechnęła się do mnie tym uśmiechem, który chciałabym schować do kieszeni i nosić zawsze przy sobie."
/Joanna Bator/

Doświadczenia podróżniczki....





Gotowość. Ślepa uliczka.

Nikt nigdy nie czuje się gotowy, kiedy staje przed czymś, czego jeszcze nie robił. 
Nie możesz być gotowa na bycie matką, żoną, rozwódką czy dyrektorką sprzedaży czy mieszkanką Australii, czy studentką Stanford. Większość "okazji" które stoją przed tobą nie zostały zrzucone na ciebie losowo, nie wyrosły przed tobą jak prawdziwek pod liściem i nie spadły na głowę jak sopel lodu w słoneczny zimowy poranek. To raczej sytuacje, które sama sprowokowałaś, wypracowałaś i przygotowałaś, choć wcale na pierwszy rzut oka na takie nie wyglądają.
Chcesz być pewna swoich decyzji? Tego, że się nie pomyliłaś? No coś ty! Nigdy nie będziesz pewna!
W tym ekscytującym miejscu, jakim jest zmiana - pewność, to ostatnia rzecz, która może ci towarzyszyć. Dalej mówisz: nie jestem gotowa? Nic w tym oryginalnego, martwiłabym się o ciebie, gdybyś twierdziła, że jesteś.
Niektóre zasoby pojawią się kiedy ruszysz, bo potrzebujesz doświadczeń zdobytych podczas bycia w drodze. 
Doświadczeń z kroczenia nią. 
Doświadczeń podróżniczki.
Idź...

m i ł o ś ć....





"Miłość jest twórczą aktywnością.
Czy można mieć miłość? Gdyby miało to być możliwe, wówczas miłość powinna być substancją, rzeczą, którą można mieć, posiadać, którą można owładnąć. Prawda jest jednak taka, że nie istnieje rzecz zwana „miłością”. „Miłość” ogólnie rozumiana jest abstrakcją, rodzajem bogini, z którą kłopot polega na tym, że nikt jej jeszcze nigdy nie widział. W rzeczywistości istnieje tylko akt kochania. Miłość jest twórczą aktywnością. Zakłada troskę, wiedzę, reagowanie, afirmację i radość – nakierowane na osobę, drzewo, obraz, ideę. Kochać oznacza powoływać do życia, powiększać jej lub jego życiową aktywność. Jest to proces samoodnawiający się i samonapędzający..."
/Erich Fromm/

...ja rozpoznaje...a światło zostaje...DZIĘKUJE !







Zacznij spędzać czas z właściwymi ludźmi.

Jacy to są niewłaściwi? 

 Nie martw się, rozpoznasz, nie ma specjalnych kryteriów. 
Chyba wiesz, którzy wysysają z ciebie szczęście? O których ciągle musisz walczyć, bo miejsce dla ciebie w ich życiu jest przyciasne. Mówią często: "zdzwonimy się", trudno im coś dla ciebie zrobić, sprawdzić, przynieść, ciągle im się zapomina, a potem toną w tłumaczeniach, a głupio jest tobie, jakoś dziwnie wstyd, że śmiałaś poprosić...
To ci, którzy nie zadadzą ci ani jednego pytania, wiesz już którzy prawda?
I zostaje po nich jakiś ścisk, coś czasem kłuje, drapie, uwiera, albo robi się słabo, bo przecież szczęście wyssane.
Nie martw się rozpoznasz.
Tych właściwych też, nawet z łatwością, mimo, że są mało widoczni, mniej słyszalni, mniej głośni... Są wdzięczni, za cenne chwile z tobą, zainteresowani, ciekawi ciebie.
To ci, którzy pytają.
Czasem to ty mówisz do nich "zdzwonimy się"...
Nie możesz ich przegapić.
Po nich zostaje światło....
/.../

...możliwości...


 



OTO JEST PYTANIE!
.

„Zablokowani artyści nie są leniwi. Są zablokowani. Zablokowanie i lenistwo to dwie różne sprawy.
Artysta zablokowany zwykle wydatkuje mnóstwo energii – tyle, że w sposób niewidoczny (…) 
na nienawiść do samego siebie, na żal do świata, na rozpacz i zazdrość. 

Artysta zablokowany wydatkuje energię na wątpienie w siebie (…) nie potrafi zaczynać od dziecięcych kroczków. Od razu myśli o wielkich, niewykonalnych działaniach: powieści, filmie pełnometrażowym, monodramie, operze. Kiedy wielkie zadanie nie zostanie choćby rozpoczęte, zablokowany artysta nazywa to lenistwem.

Nie nazywaj lenistwem niemożności rozpoczęcia. Nazwij ją lękiem.”

/Julia Cameron/




P.S. moje nieziemskie  możliwości...S.A "Thanks"  :)



"Nie potrafię" nigdy nikomu nie pomogło, "spróbuję" przyniosło już wiele efektów."
/George P. Burnhan/