środa, 12 września 2018

(nie)codzienne (nie)zwykłe rzeczy


"Codzienne, zwykłe rzeczy trzymają nas przy życiu. 
Jakże niezwykła jest zwyczajność. 
To narzędzie, które pomaga nam iść przez życie,
 matryca normalności."
/Cecelia Ahern/

wtorek, 11 września 2018

kawałek na własność




"I nigdy nikomu ani niczemu nie oddawaj całej siebie. 
Zostaw choć kawałek na własność,
 żebyś miała do czego doszywać, 
jak ci resztę wyszarpią. 
Ta rada dotyczy głównie serca..."
/Janina Lesiak/

Złote myśli Marii Czubaszek




„Niepalący też żyją tylko do śmierci".
„Młodość musi się wyszumieć, a starość wypalić".
„Każda kobieta powinna w pewnym wieku ustalić ile ma lat i już się tego trzymać".
„Jestem w rozwojowym okresie późnej dojrzałości".
„Zero ruchu. Przez sport do kalectwa".
„Lepiej być młodym niż starym, ale lepiej być starym niż martwym".
„Wszyscy myślą, że jestem optymistką, a to nie prawda. Ja jestem pesymistką, ale pogodną".
„Niektórzy pytają, dlaczego czasem tracę płynność finansową. Trudno jej nie tracić, gdy ma się męża jazzmana. Karolak ma co prawda emeryturę artystyczną - 719 złotych. To masa pieniędzy, ale w ludziach jest tyle pazerności... że czasem dorabia koncertami".
„Co ja z tym zdrowiem zrobię, przecież do grobu go nie wezmę".
„Natchnienie to miał Mickiewicz. Do takich głupot jak ja piszę, nie potrzeba natchnienia. Ja muszę mieć motywację. Dla mnie to są zawsze trzy niezapłacone rachunki".
Podczas jednego ze spotkań, 5-letnia dziewczynka zapytała Marię Czubaszek czy ta także była kiedyś młoda.
- Dawno, dawno temu, w co trudno, uwierzyć byłam młoda, ale świadków już nie ma, bo wszyscy umarli – odpowiedziała Czubaszek.
- A czy była Pani ładna ? – zapytała dziewczynka
- Młoda rzeczywiście byłam, ale urodę zawsze miałam nienachalną - odpowiedziała Czubaszek.

poniedziałek, 10 września 2018

(nie)najlepsza ja


jego obecność





"Była raczej chłodną osobą. 
Nie okazywała uczuć. 
Trzymała je zamknięte w swoim umyśle. 
To nie tak, że nie chciała ich komuś dać. 
Miłość była jej zawsze bardzo bliska.
 Obawiała się jedynie, 
że uczucia porwą jej wszystkie rozsądne myśli tak jak rwąca rzeka porywa wszystko 
co spotka na swojej drodze. 
Albo że rozpłynie się jak lody waniliowe rozpływają się w letnie, słoneczne południe.
 A jego obecność tak na nią działała. 
Rozumiesz, ciężko się zamarza gdy dookoła tyle ciepła..."
/Moja dusza pachnie Tobą/

uczucie bez uczuć




"Miałem mętlik w głowie.
 Częściowo dlatego, że ją kochałem,
 a częściowo dlatego, że nie chciałem czuć tego, co czułem"
/John Haskell "Amerykański czyściec"/