środa, 28 października 2020

prawdziwy wróg


 "Jak zbierzesz 100 czarnych mrówek i 100 czerwonych mrówek i wrzucisz je do szklanego słoika nic się nie stanie, ale jeśli weźmiesz słoik, wstrząśniesz nim brutalnie i zostawisz na stole,
mrówki zaczną się wzajemnie zabijać.

Czerwone wierzą, że czarne są wrogami, podczas gdy czarne wierzą, że czerwone są wrogami, gdy prawdziwym wrogiem jest osoba, która wstrząsnęła słoikiem.
To samo dzieje się w społeczeństwie
Mężczyźni kontra kobiety
Bogaty kontra Biedny
Wiara kontra Nauka
Młody kontra Stary
Zanim zaczniemy walczyć wzajemnie,
musimy zadać sobie pytanie,
kto wstrząsnął słoikiem ?"
/.../

zatarte granice


 

poniedziałek, 19 października 2020

są tacy ludzie


"Są ludzie, z którymi spędzasz znaczną część życia i nie przynoszą ci nic. Nie oświecają, nie żywią, nie dodają skrzydeł. I tak masz szczęście, jeżeli nie niszczą cię powoli, uczepieni twoich kostek, wysysając z ciebie krew.

I...
Są tacy, których się mija, ledwie zna, a mówią jedno słowo, zdanie, poświęcają ci minutę, pół godziny i zmieniają bieg twojego życia. Niczego od nich nie oczekiwałaś, ledwie ich znałaś, przyszłaś lekkim krokiem na spotkanie, a jednak gdy rozstajesz się z tymi zadziwiającymi ludźmi, odkrywasz, że otwarli w tobie jakieś drzwi, uruchomili jakiś spadochron, obudzili energię, jaką jest pragnienie, i dzięki niej przekroczysz granice samej siebie. I nigdy już nie będziesz się czuła jak źdźbło trawy, będziesz tańczyła na chodniku, a twoje ramiona sięgną nieba..."
/Katherine Pancol, Wiewiórki z Central Parku są smutne w ...//

piątek, 16 października 2020

naga prawda o kłamstwie


 "Pewnego dnia na swojej drodze stanęły prawda i kłamstwo.

- Dzień dobry - powiedziało kłamstwo.
- Dzień dobry - odpowiedziała prawda.
- Piękny dzień - powiedziało kłamstwo.
Wtedy prawda wychyliła się, by sprawdzić, czy to prawda. Była.
- Piękny dzień - powiedziała wtedy prawda.
- Jeszcze piękniejsze jest jezioro - powiedziało kłamstwo.
Wtedy prawda spojrzała w stronę jeziora i zobaczyła, że kłamstwo mówi prawdę i kiwnęła głową. Kłamstwo podbiegło do wody i powiedziało:
- Woda jest jeszcze piękniejsza. Popływamy?
Prawda dotknęła wody palcami, a ona naprawdę była piękna i polegała na kłamstwie. Obie zdjęły ubrania i płynęły spokojnie. Chwilę później wyszło kłamstwo, ubrało się w szaty prawdy i odeszło.
Prawda, niezdolna do przebrania się w kłamstwo, zaczęła chodzić bez ubrań i ten widok wszystkich przerażał.
I tak do dnia dzisiejszego ludzie wolą, pięknie ubrane kłamstwo niż nagą prawdę....".
/.../

wtorek, 13 października 2020

głośne milczenie

 

                                    

                                                                        /wycinki w termosie/