czwartek, 10 marca 2016

...szczęście ze szczęścia....




"Nauczyłem się rozpoznawać ludzi szczęśliwych …
nie krytykują innych, nie są zazdrośni, wolą milczeć, nie przepadają za byciem w centrum zainteresowania i nie zależy im na wypowiedzeniu własnego zdania za wszelką cenę, zapobiegają kłótniom, nie karmią się dowcipkowaniem czy dokuczaniem innym, nie chcą mieć racji, nie czują złości jeśli nie zgadzasz się z nimi, a jeśli cię unikają, to robią to z taką delikatnością, że nawet tego nie zauważasz..."
/Yin-Yang/

środa, 9 marca 2016





"- Jestem taka nieciekawa – stwierdziła Znajoma patrząc w lustro. – Nie mam żadnych talentów, nie potrafię opowiadać pasjonujących historii, niewiele widziałam w świecie, nawet nie mam ładnego uśmiechu – skrzywiła się. - Nie ma we mnie niczego, co mogłoby skłaniać ludzi do przebywania w moim towarzystwie.
Teraz skrzywiła się Wiedźma.
- Ja z tobą przebywam… - zauważyła.
- Ach, ty znasz mnie od wielu lat, pewnie przywykłaś. Wręcz współczuję ci, że mnie znosisz – użalała się nadal Znajoma, a Wiedźma przez chwilę dumała, czy w tej sytuacji nie poużalać się nad sobą. Zamiast tego zapytała jednak:
- Chcesz aby inni cię lubili? A czy ty lubisz siebie?
Znajoma osłupiała i zamilkła. Może rzeczywiście nigdy nie próbowała zaprzyjaźnić się z samą sobą?"

/Zapiski Wiedźmy/

Sztuka DOBREGO Życia...




"Jednym z głównych powodów dlaczego nie odnajdujemy szczęścia lub nie potrafimy stworzyć dla siebie unikalnego stylu życia jest to, że nie opanowaliśmy jeszcze sztuki bycia.
Podczas gdy jesteśmy w domu nasze myśli wciąż krążą wokół spraw, które absorbowały nas w pracy, szukając rozwiązań problemów, przed którymi stajemy w biurze. A kiedy jesteśmy w pracy, przyłapujemy się na martwieniu się o problemy, które zostawiliśmy jakoby w domu.
W ciągu dnia tak naprawdę nie słuchamy tego, co mówią do nas inni. Owszem, słyszymy ich słowa, lecz nie absorbuje nas ich prawdziwe przesłanie, to co one ze sobą niosą.
W ciągu dnia możemy dostrzec, że koncentrujemy się na przeszłych doświadczeniach lub przyszłych możliwościach.
Jesteśmy tak zaangażowani we wczoraj i jutro, że nawet nie zauważamy, iż dzień dzisiejszy najzwyczajniej wymyka się nam.
Idziemy przez ten dzień zamiast czerpać z niego. Jesteśmy wszędzie, w każdym momencie z wyjątkiem życia w obecnym momencie.
Styl życia polega na uczeniu się być tam, gdzie w danym momencie jesteś. To rozwijanie unikalnej koncentracji na chwili obecnej, czerpanie z całego bogactwa doświadczeń i emocji, które ta chwila oferuje. Styl życia to poświęcenie czasu na oglądanie zachodu słońca. To czas na słuchanie ciszy. Styl życia to chwytanie każdego momentu, ponieważ jest on częścią tego czym jesteśmy teraz i czym jesteśmy w procesie stawania się.
Styl życia nie jest czymś, co robimy; jest czymś, czego doświadczamy.
I dopóki nie nauczymy się być tam, gdzie jesteśmy, nigdy nie opanujemy sztuki dobrego życia...."
/na podstawie Jima Rohna/

wtorek, 8 marca 2016

8.03 kobieta idealna...

"Do cholery, chłopie!
Nie zakochuj się w kobiecie tylko dlatego, że ma ładny tyłek, lub niezłą trójkę do oddychania. Nie zakochuj się tylko dlatego, że ma piękne kształty. Zakochaj się raczej w zapachu jej skóry, w emocjach, które daje ci jej uśmiech.
Zakochaj się w jej niedoskonałościach, spraw aby były unikatowe i niepowtarzalne. Uchwyć jej prawdziwą istotę, upij się nią.
Nie zwracaj uwagi na zasady, zagłęb się w jej duszy i osiągnij centrum jej serca. Zakochaj się w tym, ponieważ jest to jedyna rzecz, którą będziesz mógł znaleźć zawsze."

/Bob Marley/


"Fajnie jest być kobietą dorosłą. Taką, która nie tylko dla siebie, ale i dla innych staje się punktem odniesienia. Kobieta, która jest sobą, ale jest sobą w sposób doskonały. Kobieta, która postawiła na intuicję, dzięki której widzi i rozumie więcej, czuje mocniej. I wie, że musi podjąć ryzyko i że nie zawsze dostanie to, na czym jej najbardziej zależy. Bo warto mieć marzenia i wytrwać w marzeniach, nie dać się życiu, nie wypaść z zakrętu na drodze do celu, na jakim ci najbardziej zależy. Uwierzyć w siebie, nawet jeśli świat wcale nam tego nie ułatwia. Tupiąc nogą, gdy trzeba, uprzeć się przy własnym zdaniu, a tzw. kobiecym powinnościom – gdy mamy ich dość – zagrać na nosie.."
/Małgorzata Domagalik/

 P.S.

"Do pewnego mnicha zen przyszedł człowiek, który nie mógł sobie znaleźć takiej partnerki,
którą kochałby do końca życia....
"A jaka miałaby być ta kobieta?" - zapytał mnich.
"Kochająca, mądra, odpowiedzialna, szlachetna, radosna, czuła, wrażliwa, zmysłowa, zaradna, silna, samodzielna, piękna" - rozmarzył się niedoszły kochanek.
"Mam sposób na znalezienie takiej kobiety..
Niezawodny" - odparł mnich - "Musisz tylko stać się kochający, mądry, odpowiedzialny, szlachetny, radosny, czuły, wrażliwy, zmysłowy, zaradny, silny, samodzielny i piękny... 
Tylko wtedy możesz ją znaleźć...
A nawet jeśli jej nie spotkasz, to wtedy to już nie będzie miało dla ciebie większego znaczenia”.

/przypowieść Zen/


Kochane kobietki, dbajcie o swój blask ,wrażliwość,kolory, pasje i siłę, czułość i miłość...świat Was potrzebuje !
"Widzimy kobiecość w błysku kobiecych oczu, w trosce o tych, których kochamy, w gniewie wobec niesprawiedliwości, w bezwarunkowej miłości wobec wszystkiego co istnieje. Można ją znaleźć w kołyszących się biodrach i śmiechu do rozpuku, tak samo jak w rozpaczy nad krzywdą. Jest w pocałunku złożonym na szyi ukochanego i w bijącym sercu, które zaufało na tyle aby się odsłonić. Znajdziesz ją w gwałtownych burzach i rześkich jesiennych porankach. Jest tutaj, w głębi twojej istoty, w karmiących piersiach, w butwiejących liściach, i w głosie, który szepce prawdę. Jest tą, która potrząsa tobą, gdy żyjesz, idąc na kompromis i tą, która tańczy z tobą w ekstazie. Kobiecość we wszystkich postaciach - dzika, kolorowa, szara i nieruchoma, nieustannie zmieniająca kształt. Jest głosem, który wybiera miłość ponad wszystko, nie wykluczając niczego."
/Chameli Gad Ardagh "Kobiecość.." Wydawnictwo Biały Wiatr/


Każdy potrzebuje....dobrego słowa...








"Każdy potrzebuje człowieka, do którego może się odezwać i powiedzieć:
 "Jest mi dzisiaj źle, nie wiem, co robić".
/Elżbieta Penderecka/


P.S.

 ....za każde... codziennie....niezmiennie...Dziękuje <3

piątek, 4 marca 2016

A Ty czego chcesz...?




 "Nie rozumiesz mnie, ja nie chcę tego wszystkiego robić na siłę...
Nie chcę chodzić w miejsca, które mnie nie interesują i rozmawiać o rzeczach, które totalnie mnie nudzą...
Ty jesteś mądra. Pracujesz na uniwersytecie, jesteś filozofem, potrafisz zatracić się w wyższej kulturze. Myślisz w sposób, od którego puchnie mi mózg.
Napiszesz i wydasz książki przełomowe dla siebie i naukowców.
Jesteś piękna, Chryste, jaka ty jesteś piękna...
Ja chcę być idiotą i pisać romansidła...
Chcę stworzyć, ulepić i ofiarować kobietom świat, w którym się rozpłyną...
Chcę pić hektolitry wina i mieć moralność parszywca...
Chcę czuć. Każdą. Sekundę. Życia. I umieć to opisać.
Tego tylko chcę......."
/.../

środa, 2 marca 2016

Czeski film podsypany prawem Murphy'ego... Nazywają to życiem...





"- Zobacz, przychodzi do ciebie ten facet, twój kumpel, znacie się od dawna. Mówi, że cię kocha, wielką miłością i on naprawdę uważa, że ty nie musisz go kochać, bo jego miłości wystarczy na was dwoje. Że jego uczucie rozbudzi twoje. Myślisz - nie, jak to możliwe, że ostatnia osoba na świecie po której się spodziewałaś takiego wyznania stoi przed tobą i wyznaje. Uśmiechasz się i w delikatny, subtelny sposób niszczysz jego nadzieje. Mówisz, że bardzo go lubisz, ale to nie ma przyszłości. Może nawet go przytulasz. I co, facet wychodzi! Właśnie roztrzaskałaś jego serce, co z tego, że próbowałaś zrobić to łagodnie. Walczył ze sobą, żeby ci to powiedzieć całe miesiące. Ty czujesz się tylko trochę nieswojo, może ci być nawet smutno bo musiałaś odprawić faceta. Ale świat ci się nie rozpadł. Najlepsze jednak przed nami! Siadasz wieczorem, jak co dzień, na łóżku i płaczesz w poduszkę za tym jednym jedynym, który jest gdzieś tam. Widujesz go codziennie albo co kilka miesięcy. Jesteście bliskimi przyjaciółmi albo po prostu znajomymi, ale po prostu wiesz, że gdyby dał ci możliwość potrafiłabyś go uszczęśliwić na całe życie, bo przecież twoje uczucie do niego jest tak silne, że na pewno rozbudzi jego. Naprawdę tak, kurwa, uważasz! Jest jedyny, niepowtarzalny, cudowny i gdybyś tylko miała odwagę, gdyby tylko cię wysłuchał, powiedziałabyś mu, że go kochasz a on by na pewno powiedział "ja ciebie też!". Wiesz co to jest?
- ...
- Paradoks, kurwa. Czeski film podsypany prawem Murphy'ego. Nazywają to życiem..."

/.../