piątek, 15 lipca 2016

...wrażliwość ...odruch serca...






"Tak pięknie mówi o czynieniu dobra i nie kieruje się potrzebą tego, by jej praca została doceniona. (...) Jest to najzwyklejszy odruch serca, który każdy powinien nosić w sobie.
Ujęła mnie swoją pokorą, normalnością i człowieczeństwem, a także tym, że jest wierna swoim przekonaniom w obliczu ludzkiej głupoty, zawiści i agresji.
Nie czuje złości do osób, które ją atakują. Współczuje im, bo noszą w sobie ból.
Ma w sobie tyle wrażliwości i delikatności, że chciałbym ją kiedyś przytulić....
 (jeśli nadarzy się okazja....).
  /Włodek Markowicz o Ani Dymnej w "Kropkach"/

 P.S.

To, że twoja wrażliwość uczuciowa mieści się w łyżeczce od herbaty, nie świadczy o tym, że wszyscy są tak upośledzeni.
/Joanne Kathleen Rowling "Harry Potter i Zakon Feniksa"/

czwartek, 14 lipca 2016

Słuchaj siebie !


 
 
 
 
"Intuicja mówi do ciebie w czasie teraźniejszym....
Za pośrednictwem pragnień, olśnień, przebłysków idei i emocji popycha cię w określonym kierunku....
Jeśli jest tak, że zmuszasz się do jakiegoś działania, podczas gdy twoje wyczucie skłania cię do czegoś całkiem innego to znaczy, że nie zważasz na swoją intuicję...
Ona nieustannie wysyła ci informacje, mówiąc w każdej chwili, co masz zrobić, aby otworzyć swoją energię na skuteczne działanie.
Ona zawsze kieruje ciebie ku pełni życia i ku doskonalszej ścieżce.
Twoje stare przekonania mogą walczyć z intuicją...
Nauczyła ciebie tego kultura, w której zostałeś wychowany...
– świat zorientowany na rozwój pseudo racjonalnego, pseudo logicznego umysłu..."
 /Grzegorz Halkiew/
 
 
P.S.
... żegnamy stare - witamy nowe !
  Ubaw po pachy obserwując własne zużyte przekonania ....:)

wtorek, 12 lipca 2016

NIC przesadzonego....






Chciałabym z Panem zatańczyć....




" - Chciałabym z Panem zatańczyć.
- Fizycznie?
- Owszem. Ręka w rękę.
- Gubię rytm. Przepraszam. Raczej kiepski ze mnie tancerz, człowiek. Ogólnie nie nadaję się.
- Ależ nie szkodzi. Poprowadzę.
- A co jeśli mi się spodoba?
- Muzyka?
- Cała ta otoczka. Muzyka również.
- Coś na to poradzimy.
- Jest Pani urocza.
- Pan zaś jak na kogoś kto uważa się za kiepskiego, naprawdę mnie urzeka.
- To nieświadomie.
- Poprowadzę. Dobrze?
- Już zawsze?
- Zawsze to teraz cztery minuty tej piosenki.
- Ach, piękna i długa ta wieczność"

/D. Sawa ( Ja za Ciebie )/

poniedziałek, 11 lipca 2016

...ładne....




"Napisałem szczerze, co czuję. Jeszcze wielu rzeczy nie rozumiem i bardzo staram się zrozumieć,
ale pewnie zajmie mi to trochę czasu. Nie mam pojęcia, do czego dojdę. Dlatego nie mogę ci niczego obiecać, nie wolno mi niczego żądać ani karmić cię pięknymi słówkami. Trzeba zacząć od tego, że za mało się znamy. Jeżeli dasz mi trochę czasu, zrobię, co będę mógł, i lepiej się poznamy.
W każdym razie chciałbym się z tobą jeszcze raz spotkać i spokojnie porozmawiać. (...).
Myślę, że nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, jak bardzo jesteśmy sobie potrzebni.
Przez to nadłożyliśmy drogi i w pewnym sensie nasza znajomość się wypaczyła, rozwinęła
w dziwnym kierunku. Prawdopodobnie nie powinienem był postąpić tak, jak postąpiłem,
ale nie miałem innego wyjścia. Nigdy przedtem nie doświadczyłem takiej bliskości i ciepła,
jakie czułem wtedy w stosunku do ciebie.
Odpowiedz cokolwiek - będę czekał....

Taka mniej więcej była treść tego listu.

Odpowiedź jeszcze nie przyszła....

......"

/Haruki Murakami "Norwegian Wood"/

niedziela, 10 lipca 2016

...konfrontacja..





„Nie wierzę w związki, w których zawsze jest idealnie.
 Skoro my sami nie wiemy o sobie wszystkiego, to jak możemy mieć wiedzę o drugiej osobie?
Ja bym chciał poznać kobietę, z którą jestem, a to nie jest proces obliczony na pięć, dziesięć czy piętnaście lat.
A skoro odbijam się w niej jak w lustrze, to poznając ją, poznaję siebie. 
Chciałbym uczynić relację z nią możliwie najbardziej pełną, czerpać z niej maksymalnie dużo wiedzy o sobie.
Gdybym zmieniał partnerki, nigdy bym tego nie osiągnął, bo przerabiałbym tę samą lekcję i dochodził do tego samego punktu.
Mam poczucie, że im głębiej wchodzimy w kogoś, tym głębiej wchodzimy w siebie, więc to interesujące, że ta konfrontacja działa pozytywnie na jedną i na drugą stronę."
/Robert Więckiewicz/