środa, 28 lutego 2018

(nie)kochane starania



"- Stara się pan kogoś za bardzo nie pokochać?
- Właśnie. Akurat w tej chwili się staram.
- Dlaczego?
- Z bardzo prostej przyczyny. 
Bo jeśli się kogoś za bardzo pokocha, człowiek staje się nieszczęśliwy. 
Strasznie cierpi. 
Moje serce może tego nie znieść, więc jak mogę, staram się jej nie pokochać..."
/Haruki Murakami "Mężczyźni bez kobiet"/

(nie)wszystkie (nie)ładne (nie)seksowne



"Seksapil to sprawa wnętrza kobiety.
Gdyby chodziło o urodę,
to wszystkie ładne kobiety byłyby seksowne,
a nie są..."
/Michelangelo Antonioni/

dotykając duszy


P.S.

(nie)przypadkowo


(nie) do wyobrażenia


uśmiech (nie)wskazany




"- No ale co to za zdjęcie?
- Moje.
- Ale jakie?
- Normalne.
- Nie, proszę pana, to nie jest normalne zdjęcie.
- Nie jest normalne? A jakie?
- Uśmiechnięte.
- To źle?
- Do dowodu nie może pan być uśmiechnięty.
- Dlaczego?
- Bo uśmiech to nienaturalny wyraz twarzy.
- Pani żartuje.
- Nie proszę pana, proszę sprawdzić w przepisach. Przepis mówi, że uśmiech jest nienaturalnym wyrazem twarzy. Może pan sprawdzić na stronie obywatel.gov.
- To mam przynieść zdjęcie z ponurą miną?
- Musi być pan naturalny, taki jak na co dzień.
- Ale ja na co dzień jestem uśmiechnięty.
- Pan się ze mną drażni.
- Nie drażnię, proszę na mnie spojrzeć. O, uśmiecham się do pani przecież.
- Pan się uśmiecha, bo chce mi zrobić na złość..."
/Piotr Adamczyk/

wtorek, 27 lutego 2018

teoria na miłość



"Kiedy miałam dziesięć lat,myślałam, 
że wyjdę za mąż, mój mąż będzie mnie bezgranicznie kochał 
i będziemy sobie żyli jak w bańce mydlanej.
 Kiedy miałam dwadzieścia lat, wierzyłam w miłość do grobowej deski i w to, 
że jeśli ten, to już na zawsze. 
W wieku trzydziestu lat dowiedziałam się, 
że nie ma nic na zawsze, a kochać można wiele razy. 
W wieku czterdziestu lat zdałam sobie sprawę, 
że ten, którego kochasz, może dać ci kopa w tyłek, 
a życie nie przynosi prostych rozwiązań.
 Teraz, kiedy jestem już stara,
 wiem, że mimo zranień i potłuczeń można nadal kochać,
 a o miłość zawsze trzeba walczyć."
/Gabriela Gargaś, Pośród żółtych płatków róż/

P.S.

" - Jeżeli to prawda,
że w przyrodzie nic z niczego nie powstaje
i nic nie ginie bez śladu
to ja się, qrwa, uprzejmie pytam
co się stało z naszą miłością?!
gdzie ona teraz jest?!"

/Jarosław Borszewicz/

papierowe serce


"- Przyjdziesz na mój ślub?
- Kiedy?
- W przyszłą sobotę
- A z kim się żenisz?
- Z tobą
- To przyjdę..."
/Moje wyspy/

bezczelne marzenia



„Snucie marzeń to jedna z najtrudniejszych sztuk. 
Wymaga nie tylko wyobraźni, 
ale i odwagi, 
czasami nawet bezczelności. 
Trzeba umieć marzyć o tym, 
o czym innym się nawet nie śniło.”
/Piotr Adamczyk/

niedziela, 25 lutego 2018

odkładając na bok (nie)racjonalność




"Powoli umiera ten, 
kto staje się niewolnikiem przyzwyczajenia, 
powtarzając każdego dnia te same drogi, 
kto nigdy nie zmienia punktów odniesienia,
 kto nigdy nie zmienia koloru swojego ubioru, 
kto nigdy nie rozmawia z nieznajomymi.
Powoli umiera ten, 
kto unika w swoim życiu pasji, 
kto zawsze przedkłada czarne nad białe 
i poszczególne chwile nad całą paletę emocji,
 które powodują, że błyszczą oczy, że na twarzy pojawia się uśmiech, 
że serce bije mocniej w konfrontacji z błędami i uczuciami.
Powoli umiera ten,
 kto nie wywraca stołu, 
kto jest nieszczęśliwy z pracy, kto nie ryzykuje pewności dla niepewności realizacji marzeń, 
kto nigdy, choćby raz w życiu, nie odłożył na bok racjonalności.
Powoli umiera ten,
 kto nie podróżuje, kto nie czyta, 
kto nie słucha muzyki,
 kto nie znajduje dobra w sobie.
Powoli umiera ten, 
kto niszczy swą miłość własną, kto znikąd nie chce przyjąć pomocy, 
kto idzie przez życie, narzekając na własne nieszczęście i na deszcz, który pada.
Powoli umiera ten, 
kto rezygnuje z projektu przed rozpoczęciem go, 
kto nie pyta o to, czego nie rozumie
 i nie odpowiada, kiedy zna odpowiedź."
/Pablo Neruda/

P.S.


(nie)wyobrażalne


kiedy małej coraz mniej




"mała
ty się rozpadasz
jak przemoknięte książki
chciałem cię wczoraj
chwycić w ramiona
rozleciałaś mi się
pod palcami

kochanie
ty się poskładaj
już i tak jest ciebie za mało"
/Alina Korzeniowska/

sobota, 24 lutego 2018

(nie)przypadkowo




"Nie trzeba znać kogoś długo, aby na stałe ulokował się w naszym życiu.
Musi tylko znaleźć drogę prosto do naszego serca, poruszyć wszystkie właściwe struny.
Czasem już poznając kogoś, wiesz, że będzie dla ciebie kimś ważnym.
 I nie mówię tu o miłości od pierwszego wejrzenia.
 Nigdy w nią nie wierzyłam.
Wierzyłam natomiast w to,
że każdy człowiek spotkany na naszej drodze nie staje na niej przypadkiem.
Niektórzy mieli nas skrzywdzić, a inni uratować.
Jeszcze inni mieli robić i jedno, i drugie.."
/Anna Bellon/

dla (nie)domyślnych panów


P.S.
"Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę,
 po co ja tyle myślałem, żeby nic nie wymyślić.
Przecież mogłem nic nie myśleć
 i tyle samo bym wymyślił."
/Jan Twardowski/

piątek, 23 lutego 2018

sztuka dla SZTUKI

/Stanisław Witkiewicz , Myśli/

(nie) do zobaczenia




"Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka,
 w które zaglądać nigdy nie należy"
/Jacek Piekara, Płomień i krzyż/

myśleć wykrzyknikiem!



"A gdyby tak dać się porwać nie pytając gdzie.
Albo wskoczyć na głęboką wodę nie znając jej temperatury... 
Odpuścić sobie brodzenie i aklimatyzację. 
Rozpędzić się i sruuuuu na bombę.
Nie wiedząc, czy to będzie niewypał, czy spektakularny wybuch warty ryzyka.
My za dużo myślimy! 
Pozwalamy ograniczać samych siebie przez samych siebie. 
Analizujemy dopatrując się haczyków, a tym samym plączemy się w sieci chęci i niechęci. 
Myśląc zagłuszamy czucie, a zadając pytania sobie, a nie innej osobie nie tylko nie uzyskujemy prawidłowej odpowiedzi, ale nawarstwiamy znaki zapytania.
A gdyby tak pierdolnąć wykrzyknik, albo zwykłą kropkę. 
Wykasować koślawca z umysłu i przestać zadawać go sobie... 
Dzielić się chęcią uzyskania odpowiedzi z kimś 
i nie katować swoich szarych komórek 
tylko pozwolić im być kolorowymi w kropki
 i myśleć tylko wykrzyknikiem... !"
/Porypana panna M/

Bloggowe Love 100.000 wyświetleń !



P.S.

DZIĘKUJE moim CZYTELNIKOM !!! :)
 / odwiedzającym,
obserwującym,
dobrze życzącym,
 śledzącym,
przypadkowym,
stałym,
życzliwym,
 ciekawym,
 z daleka
i z bliska..../

burzliwa / kłoptliwa droga




"(...) poznaję (...), 
co dzień lepiej, 
jak głupio jest mierzyć innych wedle siebie.
 I ponieważ mam tyle kłopotu z sobą samym,
 a to serce jest tak burzliwe, 
więc pozwalam innym iść swoją drogą, 
byle mi tylko także pozwolili iść moją."
/Johann Wolfgang von Goethe, Cierpienia młodego Wertera/

wiosna idzie


P.S.

mapa duszy


(nie)znajomy początek i koniec


(nie)zameldowana miłość



"On nie ma stałego meldunku, ale mieszka w moim sercu. 
Dorobił sobie klucz właściwie bez pytania, a ja... 
Ja nie potrafię zmienić zamków, 
bo wewnętrzny głos mi mówi, 
że to miejsce mimo tego, 
że nie posiada aktu własności na zawsze pozostanie tylko dla niego...
*pieprzony włamywacz! "
/Porypana panna M/

P.S.

"Pewnego dnia zobaczysz ją trzymającą za rękę kogoś innego, kto wykorzystał twoją szansę.
 Ona nawet cię nie zauważy, ponieważ będzie zbyt zajęta śmianiem się z jego głupiego żartu,
a widzenie tego pięknego uśmiechu na jej twarzy i uświadomienie,
 że nie jesteś jego powodem, spali twoje serce.
I wtedy do ciebie dotrze:
to była ona.
To zawsze była ona."
/.../
"Kocham Cię nie wiedząc jak, ani kiedy, ani dlaczego, kocham
Cię po prostu, bez wątpliwości ani dumy:
kocham Cię tak, bo nie umiem kochać inaczej."
/Pablo Neruda/

jakość charakteru



"Jeżeli sami nie nadamy rzeczom jakiegoś charakteru, 
utoniemy w tej nijakości."
/Sławomir Mrożek, Tango/

idiotyczne starania




"Dlaczego działo się tak,
 że im usilniej starał się przekonać wszystkich, że jest idiotą, 
tym bardziej byli przekonani, 
że kryje się w nim jakaś niezmierna głębia?"
/Brandon Sanderson, Rozjemca/

 

zapomnienie z miłością w tle



"Kochanie, zapisz to sobie na na czerwono w tym swoim notesiku: 
Zapomnieć się w miłości to nie to samo, co zapomnieć w miłości o sobie. 
Nigdy nie myl tych dwóch rzeczy..."
/Prosta książka o miłości/

czwartek, 22 lutego 2018

alchemia przypadku


On i ja



"On wie­dział, cze­go chcę – ja tyl­ko czułam.
On z in­te­ligen­cją – ja z ser­cem, on przy­goto­wany do wal­ki
– ja go­towa na wszys­tko nie wiedząc nic, on wyk­ształco­ny
– ja pros­ta, on og­romny
– ja ma­lut­ka, on mis­trz
– ja uczen­ni­ca, on oso­bowość – ja je­go cień,
on pew­ny swoich rac­ji – ja pew­na tyl­ko jego!"

wtorek, 20 lutego 2018

(nie)przypadkowe i (nie)chwilowe



"Myślę też dużo o spotkaniach, których doświadczyłem. 
Bo w ogóle mam taką teorię, że my – ludzie składamy się ze spotkań. 
I czasem takie, które w pierwszej chwili wydaje się mało istotnym, 
staje się kamieniem milowym w naszym życiu. (...)
A wracając do ważnych spotkań, to kiedyś wydawało mi się, że one są tylko dla mnie. 
Teraz wiem, że dobre spotkania muszą być dla obu stron, muszą być symetryczne. 
Nie może być tak, że tylko ja coś z nich biorę, albo że tylko ja daję.
Czas weryfikuje takie sytuacje i ich wartość. 
Okazuje się, że po miesiącach, latach, 
wracają do mnie ludzie i spotkania, które mi się przytrafiły przypadkiem, na chwilę. 
Te zapętlenia są interesujące.
/Ireneusz Czop w rozmowie z Moniką Sobień/ Słowem w sendno/

na wariackich papierach




"Jeżeli nerwica ma polegać na tym, 
że człowiek pragnie dwóch zupełnie sprzecznych ze sobą rzeczy naraz,
 to owszem, w takim razie jestem wariatką! 
Wiem, że przez całe życie będę się miotała pomiędzy różnymi, 
wykluczającymi się nawzajem pragnieniami..."
/Sylvia Plath "Szklany klosz"/

niedziela, 18 lutego 2018

(bez)problemowa znajomość


(nie)śpieszne chwile





"Anioł stał grzecznie w długiej kolejce do studni opodal Wielkiego Dębu, 
Kot dzielnie dotrzymywał mu towarzystwa.
 Po ostatniej burzy tylko tutaj woda nadawała się do picia, 
trzeba było odczekać kilka dni, zanim oczyszczą się inne źródła.
Kiedy nadeszła jego kolej Anioł wolno, uważnie opuszczał wiadro,
 napełniał je wodą przez kilka minut, ostrożnie wyciągał opierając się o cembrowinę. 
Tak, jak to leżało w anielskiej naturze - nigdy się nie spieszył, 
przecież wiedział, że każda chwila musi wybrzmieć, nie warto popędzać Czasu.
- Ej, pierzasty, czy wolniej nie możesz? - zawołał ze złością stojący za nim Mężczyzna.
- Zgadłeś, nie może. 
Tylko ty nie potrafisz tego zaakceptować - mruknął pod nosem Kot"
/Agnieszka Sawicz/

pytanie (nie) na śniadanie


(nie)wyleczalne


" Proszę mi wybaczyć moją niedyskrecję, czy jest pan sam?
- Przyjechałem tu żeby dojść do siebie po rozstaniu (...)
- Ostenda jest doskonała na zawody miłosne...
- Tak? Myśli pani że uda mi się tu wyleczyć?
(...)
- Wyleczyć? Chce się pan wyleczyć?
- Zabliźnić rany, tak.
- Sądzi pan, że to się panu uda?
- Tak, tak myślę.
(...)
... Jeśli wyleczy się pan, to znaczy, że nie było to warte zachodu.
 Z wielkiej miłości nie da się wyleczyć."

/Eric Emmanuel Schmitt, Historie miłosne/

niedzielnie niepodzielnie....


sobota, 17 lutego 2018

prosto/ta




"Kocham zwykłych, prostych ludzi. 
Prostych w relacjach, prostych we wszystkim,
 którzy nie boją się głupio wyglądać, nie boją się palnąć jakiejś bzdury. 
W towarzystwie takich ludzi, możesz się otworzyć, 
 ponieważ podświadomie wiesz, że nie masz przed kim się popisywać. 
Bo tu sami swoi. 
Kiedyś zrozumiemy, że zewnętrzny blask jest niczym w porównaniu do wewnętrznego piękna. Ponieważ, to co jest ładne na zewnątrz, pozostaje ładne do pierwszego deszczu. 
A to co jest w środku, płonie zawsze. 
Nawet, jeśli tlą się tylko malutkie okruszki. 
Wystarczy lekki podmuch, żeby wzniecić żar. 
Kiedyś zrozumiemy, 
że dobroć, delikatność, czułość i troska, to przejaw wewnętrznej siły, 
a nie słabości.. 
Kiedyś na pewno zrozumiemy..."

(nie)wielka szkoda



"- Dałabyś radę wytrzymać z jednym facetem całe życie?
- Ja tak, 
ale chłopa szkoda..."

(nie) da się


piątek, 16 lutego 2018

niebieskie migdały



"...można to nazwać bujaniem w obłokach
można nazwać niebieskimi migdałami
można powiedzieć radość chwili
to radość
radość dzielenia dobrych wiadomości
dobrej energii
herbata o zapachu jaśminu
przyjaciel co nie ocenia
bądź sobą
już teraz..."
/.../

odważnie i z ufnością




"Jeśli masz w sobie na tyle odwagi, by pokazać swój charakter - zrób to.
Nie każda droga, którą pokazują Ci inni, jest tą właściwą.
Wierzyć innym należy, ufać - tylko sobie."
/Marcin Prus, Wszystkie barwy siatkówki/


jak ...w letnie słoneczne popołudnie




"Była raczej chłodną osobą. 
Nie okazywała uczuć. 
Trzymała je zamknięte w swoim umyśle. 
To nie tak, że nie chciała ich komuś dać. 
Miłość była jej zawsze bardzo bliska. 
Obawiała się jedynie, że uczucia porwą jej wszystkie rozsądne myśli tak jak rwąca rzeka porywa wszystko co spotka na swojej drodze.
Albo że rozpłynie się jak lody waniliowe rozpływają się w letnie, słoneczne południe. 
A jego obecność tak na nią działała. 
Rozumiesz, ciężko się zamarza gdy dookoła tyle ciepła...."
/Aleksandra Steć/