wtorek, 18 października 2016

...Ty decydujesz....




Wstał nowy dzień, prysznic, ubranie, śniadanie, spacer z psem.... i do pracy.....
 Taki sam, ponury jesienny dzień .....
 obowiązki, zakupy, jedzenie, basen, siłownia, tv, internet, .....
A może inny? 
Może zanim się przebudziłaś do końca, byłaś już świadoma myśli, odczuć, tego co słyszałaś, zanim jeszcze otworzyłaś oczy?
 Poczułaś swoje ciało, nie dlatego, że boli ale dlatego, że to cud.
 Przeciągnełaś się i uśmiechnęłaś do siebie.
 Pomyślałaś o słońcu, którego nawet we śnie nie gasiłaś. 
Uśmiechnęłaś się do chmur zakrywających go za oknem. 
Każdą małą i dużą rzecz robiłaś, tak jakby to był pierwszy raz. 
Jakbyś dopiero się narodziła. Nie ważne czy wolno czy szybko. Ale po prostu pierwszy raz. 
Nowa wspaniała przygoda. 
Nie przejmując się tym, czy czekają Cię problemy, czy radości.
 Jakby każdy gest, słowo, mimika.... 
każdy zapach, smak, dotyk na skórze, i pod skórą, każdy usłyszany dźwięk, każdy dostrzeżony szczegół był czymś zupełnie nowym. 
Jakbyś od nowa nadawała mu znaczenie.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz