wtorek, 12 grudnia 2017

"nie tchórz"...podpisane: Twój Anioł Stróż



"Zobacz na to zdjęcie.
 Nie wiem czy potrafisz to sobie wyobrazić, 
ale za każdym razem gdy mówisz „nie dam rady”, „nie nadaje się do tego”, „nie jestem wystarczająco dobry”, skrzydła Twojego wewnętrznego anioła są coraz słabsze. 
Gdy mówisz „jest za późno na zmianę”, „to nie dla mnie”, „jestem za słaby” 
Twojemu aniołowi jest bardzo przykro. 
Traci chęci do życia. Do działania. Do latania po niebie kreatywności, miłości i chęci. 
To samo dzieje się, gdy te zwroty kierujesz w stronę drugiego człowiek. 
W nim też coś się osłabia. 
Może nawet ostatecznie umrzeć. 
Z płomienia robi się iskra nadziei, która może zgasnąć.
Zwróć uwagę na to, co mówisz i do kogo. 
Na to jak zwracasz się do samego siebie. 
Uwierz w siłę słów.
 Zamiast osłabiać i zabijać chęć działania, zrób wszystko, żeby o nią dbać. 
Jesteś wystarczająco dobry, wystarczająco silny, wystarczająco dużo umiesz. 
Masz wszystko, co Ci jest potrzebne w tym momencie, 
żeby ruszyć w drogę do osiągnięcia swojego celu. 
W drogę do lepszej jakości życia.
Życia pełnego miłości, szczęścia, spełnienia. 
Po prostu zrób pierwszy rok. 
Całą resztę nauczysz się podczas tej drogi.
 Bądź czujny, miej otwarte oczy i umysł, otwarte serce i wyciągaj wnioski. 
/..../

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz